poniedziałek, 4 marca 2019

Niesamowity świat Tolkiena - co w nim zachwyca i fascynuje?




Jeśli mogę o czymś powiedzieć, że mnie urzekło od pierwszego wejrzenia, to jest to właśnie świat Tolkiena. Będąc małym chłopcem, po raz pierwszy obejrzałem film pod tytułem „Władca Pierścieni - Drużyna Pierścienia”. Film ten zainteresował mnie na tyle, że obejrzałem kolejne dwie części, a następnie ekranizację książki „Hobbit”, którą również przeczytałem. Na końcu do moich rąk trafiła ostatnia książka ze świata Tolkiena, zredagowana już po śmierci autora przez jego syna, „Silmarillion”.
Pierwsze dwie historie zachwyciły mnie magią przedstawionego w nich świata
i fantastycznymi postaciami. Skromni hobbici, nieokrzesane krasnoludy, dostojne elfy, potężni entowie i wiele innych opanowały całkowicie moją wyobraźnię. Niesamowite miejsca, czasem tajemnicze, czasem mroczne, wręcz zapraszały mnie, by wkroczyć do ich wnętrza. Doceniam również stworzone w tym świecie tło społeczne: konflikty oraz przymierza między rasami, poczucie wyższości jednych nad drugimi, mezalianse. Bardzo spodobał mi się również  motyw przewodni zmagania się głównych bohaterów ze złem pod oryginalną postacią symbolicznego pierścienia.
Po kilku latach obcowania z dobrze już znanym mi światem, dotarłem do jego początków i genezy wszystkich przyszłych wydarzeń. „Silmarillion” to zbiór opowieści
o Pierwszej Erze Świata, czyli okresie poprzedzającym epokę, w której rozgrywa się akcja „Hobbita” i „Władcy Pierścieni”. Ten zbiór mitów i legend  dopełnia obrazu całości i pozwala w pełni zrozumieć niepowtarzalny świat Tolkiena.
Najbardziej fascynującą sprawą wydaje mi się to, że ostateczny kształt świata Tolkiena zależy wyłącznie od wyobraźni czytelnika – zagłębiając się w treść książek, z pewnością każdy widzi go trochę inaczej. Zachwyca mnie także nieograniczona pomysłowość autorów takich jak J. R. R. Tolkien, ale również J. K. Rowling czy George Lucas, którzy stworzyli całkowicie nierzeczywisty świat, z jego mapą, językami, postaciami, zupełnie od podstaw, a cały świat to pokochał.
Uwielbiam niesamowity świat Tolkiena i poleciłbym każdemu zapoznanie się z nim.

Franciszek, VIc

środa, 2 stycznia 2019

Antoni F. Ossendowski „Skarb Wysp Andamańskich”




Władek spędza wakacje ze swoimi rodzicami na Wyspach Andamańskich. Jego ojciec jest gospodarzem na plantacji herbaty. Razem ze swoim czarnoskórym przyjacielem – Dżairem spędzają beztroskie chwile na łowieniu ryb, polowaniu na ośmiornice i zwiedzaniu dżungli.
 Zostają oni jednak porwani przez Kalabonów i zrzuceni do ciemniej jaskini. Pomogli im Kalabonowie - Takiwa i Bali. Dostarczyli im jedzenie i wskazali drogę do wyjścia.
Co Władek i Dżair znaleźli w ogromnej jaskini? Aby się o tym dowiedzieć, musicie koniecznie przeczytać tę książkę.

Janek, VIII a