wtorek, 28 marca 2017

„Lola: Tajna misja”, Isabel Abedi




Książka pt. „Lola. Tajna misja” autorstwa Isabel Abedi opowiada o dziesięcioletniej Loli, która wcielając się w rolę sławnej agentki, co noc ratuje świat. Niestety, restauracja jej ojca popada
w poważne tarapaty. Goście prawie nie odwiedzają restauracji. Natomiast znany krytyk kulinarny grozi właścicielom, chcąc  napisać złą opinię o lokalu tylko dlatego, że kelnerka wylała mu na spodnie szklankę kostek lodu. Uznał też chomika, który właśnie robił rundkę po restauracji, za szczura.
Lola wraz ze swoja przyjaciółką Raszką, przemieniając się w prawdziwe tajne agentki, muszą zniszczyć artykuł, zanim zostanie wydrukowany. Na dodatek dziewczynka zakochuje się w synu swojego śmiertelnego wroga.
Według mnie jest to książka pełna humoru i przygód, którą polecam wszystkim dziewczynkom w wieku Loli.

Kinga, IV c


wtorek, 7 marca 2017

"Wilki", Adam Wajrak



Po pierwsze chciałabym powiedzieć, że byłam absolutnie zachwycona tą książką! 
Jest to jedna z lepszych książek, jakie przeczytałam.  No dobrze, przejdźmy do recenzji. 
Książka opowiada o doświadczeniach Adama Wajraka - dziennikarza, który przeżył niesamowitą przygodę życiową. Od lat bada on w Puszczy Białowieskiej wraz ze swoją żoną Nurią polskie wilki. 
Od razu mówię, że jest to książka opowiadająca o zdarzeniach prawdziwych. To jedna z najlepszych książek, moim zdaniem! 

Warto przeczytać!


Julia,

"Dzieci filozofują", Oscar Brenifier



Seria książek "Dzieci filozofują" napisana jest przez Oscara Brenifira. Jej pierwsza część
ukazała się w listopadzie 2012 roku, a ostatnia w lutym 2016.
Książki z tej serii mogą zmienić nasze spojrzenie na świat oraz nasze zachowanie na świecie. Każda część zawiera inne pytania i  opowiada o czymś innym. Dzięki tej serii stałem się człowiekiem, który jest wrażliwy na krzywdę i problemy innych oraz na otaczające nas piękno. Ponadto zacząłem pomagać tym, którzy pomocy potrzebują. Zdecydowanie polecam tę serię.


Patryk, VI b

wtorek, 28 lutego 2017

Wizyta w wydawnictwie i spotkanie z autorem

Wyjazd do Warszawy
     
09.02.2017 r. my – blogerzy wraz z opiekunami wybraliśmy się wspólnie do Warszawy. Zbiórka była o 7:30 przed naszą szkołą. Pojechaliśmy tramwajem na dworzec Łódź  Fabryczna, a następnie wsiedliśmy do pociągu. 
Po ok. 2 godzinach podróży wreszcie dotarliśmy do celu.

              
Odwiedziliśmy wydawnictwo PWN. 
Zostaliśmy oprowadzeni po całym budynku 
i dowiedzieliśmy się (m.in.), jak przebiega produkcja książki i kto się tym zajmuje. Wszyscy byli zaciekawieni. 
Na końcu zajęć odbył się quiz. Każdy dostał jakiś upominek. Zadowoleni kontynuowaliśmy wycieczkę.


Po dość długiej podróży komunikacją miejską dotarliśmy do pracowni p. Marcina Wichy - grafika oraz autora książki pt. „Klara”. Opowiadał nam o swoich zainteresowaniach. Przygotował też dla nas zabawę, w której musieliśmy ułożyć prawidłowe zdanie z rozsypanych słów. Mieliśmy mały problem, ponieważ wiele kombinacji wyrazów mogło mieć sens. 
Mimo wszystko jakoś sobie poradziliśmy. Później został przez nas przeprowadzony wywiad z p. Wichą, który niedługo zostanie opublikowany na naszym blogu. Następnie wróciliśmy ok. 19:00 (również pociągiem) 
do Łodzi.

Nie było osoby niezadowolonej z podróży. :)


Natalia, VI d












niedziela, 5 lutego 2017

„Bohaterowie Magicznego Drzewa. Porwanie” Andrzej Maleszka



Seria "Bohaterowie Magicznego Drzewa" to część kultowej serii "Magiczne Drzewo". Bohaterem pierwszej części jest Budyń - niezwykły pies obdarzony mocą ludzkiej mowy. W dniu swoich urodzin Budyń zostaje zabrany na Psie Targi, gdzie ma wybrać sobie prezent. Niestety, w jednym z namiotów Budyń zdradza swoją tajemnicę umiejętności posługiwania się ludzkim językiem wstrętnemu treserowi zwierząt - Geradowi Kronorowi. Przez kilka następnych dni niebezpieczna osoba śledzi kundelka i wkrótce go porywa.
Czy Kukiemu, Gabi i Blubkowi uda się stawić czoła siłom zła? Czy dadzą radę odnaleźć psa?
O tym wszystkim dowiecie się, czytając tę wspaniałą książkę. Polecam przede wszystkim osobom, które czytały serię "Magiczne Drzewo", oraz tym, którzy dopiero zaczynają przygodę z fascynującą lekturą.


Paulina, VI c

Adam Słodowy Encyklopedia domowego majsterkowania, czyli: „Lubię majsterkować”, „Majsterkowanie dla każdego” i „Majsterkuję narzędziami EMA-COMBI”





„Lubię majsterkować”, „Majsterkowanie dla każdego" i „Majsterkuję narzędziami EMA-COMBI” należą do tzw. encyklopedii domowego majsterkowania, czyli serii książek dla domowych majsterkowiczów. Jest ona podzielona na trzy stopnie trudności.
Pierwsza zawiera proste pomysły dla dzieci i młodzieży. Druga przeznaczona jest dla młodych małżeństw i zawiera pomysły na wykończenie mieszkania, a trzecia - dla zaawansowanych majsterkowiczów posiadających zestawy narzędzi  EMA-COMBI. W części tej znajdziemy propozycje ich wykorzystania do różnorodnych celów.
Osobom w wieku szkolnym polecam książkę „Lubię majsterkować”. Są tam łatwe w wykonaniu pomysły różnego typu zabawek i gadżetów. Na pewno nie będziecie się nudzić, wykorzystując pomysły z tej książki.


Janek, VI b

poniedziałek, 23 stycznia 2017

„Złodziej Pioruna” Rick Riordan, Attila Futaki – powieść graficzna



Czy znowu piszę recenzję tego samego? Nie no, co Wy, to byłoby niemądre! Tym razem będzie to komiks – czyli idealna wersja dla osób, które nie przepadają za grubymi książkami lub są fanami wszelakiego gatunku komiksu. Ja zaliczam się do grupy drugiej, co widać po mojej skromnej kolekcji.

Przechodząc do recenzji - zamierzam podzielić ją na trzy części - historia, kreska i całokształt.

• Oczywiście,  historia jest taka sama, ale wiele małych wątków zostało pominiętych lub skróconych. Nie dziwi mnie to bardzo, ponieważ nie były istotne dla głównej historii. Gdyby zostały, komiks mógłby mieć nawet ok. 100 stron więcej.

• Rysunki są autorstwa Attila Futaki, a kolorowaniem zajął się Jose Villarrubia. Nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia. Pewnie było to spowodowane faktem, że przyzwyczaiłam się do kreski komiksu japońskiego.
Jest takie przysłowie: o gustach się nie dyskutuje, więc nie będę się już rozpisywać o tym, co mi się nie podoba. Na pewno widać spory wkład pracy zarówno w rysunki, jak i w kolory, ale czasem wyraz twarzy bohatera lub jej ułożenie wygląda nienaturalnie. Była jeszcze jedna rzecz, która po prostu kłuła w oczy. W drugim rozdziale poznajemy Annabeth, która ma czapkę… przyczepioną do spodni. Nie chodzi o to, że jest ona przyczepiona w sposób magiczny. Ona jest wklejona. Niczym grafika z Google. I to było bardzo widać. Na szczęście był to tylko jednorazowy incydent.

 • Całokształt wygląda naprawdę dobrze. Miło spędziłam czas, czytając ten komiks, mimo że wiedziałam, co się zaraz stanie. Myślę, że komiks jest godny polecenia.



Nicole, VI d