piątek, 13 maja 2016

"Wróg", Cali Davide



Jest to książka, która zaczyna i kończy się nietypowo.  Wydawałoby się, że jest przeznaczona dla osób młodszych, lecz pozory mylą. Opowieść jest bardzo dobrze zilustrowana. Obrazki są w bardzo oryginalnym stylu, który idealnie oddaje charakter książki. 
Kiedy ja zobaczyłam ją na półce, nie byłam do niej przekonana.  Dopiero zabawne obrazki zachęciły mnie do jej przeczytania. Sądzę, że jej treść miała na celu przedstawić, że tak jak my posądzamy i widzimy inną osobę, tak ta osoba może widzieć nas, i że wszystkie osoby na świecie coś łączy. Reszta książki jest do własnej interpretacji.


Alicja

poniedziałek, 9 maja 2016

"Lily", Holly Webb



„Lily” to książka opowiadająca o dziesięcioletniej dziewczynce, która przypadkiem odkrywa, że posiada magiczne moce. Tytułowa Lily wraz ze swoją starszą siostrą w ucieczce przed złymi zamiarami matki wyruszają do Londynu. Tam chcą uratować swojego tatę, niestety w pogoń za nimi wyrusza tajemnicza postać stworzona z czarów. Główna bohaterka oraz jej siostra przeżywają wiele przygód, niektóre z nich są radosne, inne smutne, a jeszcze inne są po prostu niebezpieczne. 
Według mnie jest to książka wciągająca i  bardzo ją lubię. Polecam ją szczególnie dziewczynom, a także wszystkim, którzy lubią magię. Jeśli i wam się spodoba, to informuję, że istnieją jeszcze trzy części:
„Lily i błyszczące smoki”, „Lily i więzień magii” oraz „Lily i zaklęcie zdrajców”.


Kinga, 3c

"Gra o tron", George R. R. Martin



Książką, którą bardzo lubię, jest „Gra o Tron”, więc napiszę dziś jej recenzję. Jest to książka, która rozpoczyna się trochę niepozornie… oto rodzina znalazła kilkoro wilkorów, więc wpada na pomysł zaadoptowania ich. Później przyjeżdża do nich król  z propozycją bycia namiestnikiem państwa złożonej głowie rodziny i przy okazji właścicielowi największego zamku na północy. Eddard Stark (głowa rodziny) po długim namawianiu jego żony, Catelyn Stark z rodu  Tullych, w końcu jedzie do Królewskiej Przystani (siedziby króla) ze swoimi córkami - Aryią i Sansą Starkównymi. W Królewskiej Przystani Eddard zastaje wielkie długi królestwa i ogólny chaos. Podczas polowania król umiera i na tronie zasiada Joffrey Baretheon – syn żony króla i jej brata. Joffrey, szukając kozła ofiarnego, po śmierci ojca dekapituje nowego namiestnika. 
I tak rozpoczyna się Gra O Tron.

Książka jest pełna zwrotów akcji, a jeżeli ktoś wytypuje sobie najlepszego kandydata do obstawienia Żelaznego Tronu, powinien wiedzieć, że on umrze.

Przemek, 5c


sobota, 7 maja 2016

"Różowe środy", S. Heinlein




Ulubionym dniem Sary zawsze były środy.
Dlaczego?
Oczywiście z powodu odwiedzin 
u ciotki Huldy! - najweselszej, najmilszej i najbardziej rozumiejącej Sarę cioci.
Aż trudno wyobrazić sobie, iż ta właśnie osoba (jak twierdzi mama) jest „upośledzona umysłowo”.
Tak samo trudno dać temu wiarę temu, że mama pragnie umieścić ją w wiejskim ośrodku pod „ściślejszą opieką” !
Ciocia może i jest... inna od wszystkich, lecz Sarze wcale to nie przeszkadza!
Dziewczynka nie może pozwolić na wyjazd cioci.
Może uciec się do ucieczki?
Ten przekonujący pomysł musi być wcielony w życie.
Nie przejdą jednak tego same!
Bo czy można sobie dokładnie wyobrazić życie bez Pestki, Szczura, Julii, poezji ciotki oraz
anioła gniewu-Michała?

Dzięki tej książce we wszystkie różowe środy świat będziecie widzieć przez różowe okulary...

Zuzia,4b


„Najlepsze najgorsze urodziny”, M. Nilsson



„Najlepsze najgorsze urodziny”, napisana przez  Moni Nilsson i Elina Lindell’a, jest jedną z kilku części serii książek pt. „Przygody w raju”. Jest to książka dla dzieci zarówno  młodszych, jak i starszych. Opowiada o nieskończonej przyjaźni przerwanej kłótnią, po której później wszystko wraca do normy. 
Akcja dzieje się w Raju, miasteczku, w którym żyje mała Beza ze swoimi rodzicami. Robi urodziny. Dostaje rower, o którym zawsze marzyła. Podczas przejażdżki ze Zlatkiem, najlepszym kumplem Bezy, przewraca się i ma wyrzuty sumienia do Zlatka. Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej o przygodach Bezy, Zlatka i roweru, zapraszam do lektury.
Książka jest ciekawa i zaskakująca jak na swoją grubość. Jest dobrą lekturą dla młodszych dzieci, które mogą się dużo z niej nauczyć. Jest napisana prostym językiem, a dodatkowo jest w niej dużo kolorowych i śmiesznych ilustracji.

Zapraszam do lektury! 

Nikodem, 5b

sobota, 30 kwietnia 2016

„Winnetou”, Karol May



Książkę „Winetou” czytałam już kilka razy, a nawet słuchałam audiobooka. Dla mnie była to najciekawsza książka, jaką kiedykolwiek poznałam.
Historia „białego człowieka”, który trafia na Dziki Zachód, aby wykonywać swoją pracę, czyli mierzyć terytorium Indian, bardzo mnie zaciekawiła. Karol jest pierwszy raz na Zachodzie, ale szybko się uczy i niebawem zostaje prawdziwym westmanem, czyli człowiekiem żyjącym z polowania. Poznaje wielu niezwykłych ludzi, w tym dużą liczbę Indian. Jednak jego najwierniejszym przyjacielem jest Winetou (jego imię znaczy płonąca woda, bo kiedyś uratował swojego ojca, Inczuczunę, z pożaru).
Indianin zostaje bratem Karola, który w międzyczasie zyskuje nowe imię. Razem z innymi westmanami przeżywa zapierające dech w piersiach przygody, niekiedy niebezpieczne, a kiedy indziej po prostu śmieszne.

Książka jest warta przeczytania, nie jest to powieść tylko dla dzieci. Myślę, że spodoba się każdemu.

Zuzia, 5d

„Władca Lewawu”, Dorota Terakowska



Książka „Władca Lewawu” to bardzo ciekawa i trochę straszna powieść. Autorka opisała przygodę chłopca, która dzieje się w światach fantastycznych. Bohater mieszka w domu dziecka. Jego zadaniem jest odnalezienie swoich rodziców w Wokarku. W czasie podróży spotyka wielu Alian mieszkających w Wokarku, którzy są mniejsi od Bartka. Zwracają się do niego Ketrab.

Świat, który był lustrzanym odbiciem Krakowa, autorka nazwała Wokarkiem. Pisarka wszystkie imiona oraz nazwy miast napisała odwrotnie. Było to sprytne i oryginalne. Większość ilustracji przedstawia Pajęczaki, z którymi musiał się zmierzyć  Bartek. Pajęczaki budzą strach i odrazę, więc warto przeczytać książkę i dowiedzieć się, jak je pokonać.


Moim zdaniem książka „Władca Lewawu” jest ciekawa. Pokazuje, że nawet największego i najmocniejszego wroga można pokonać dzięki dobremu wsparciu. Ktoś, kto lubi książki pełne przygód, powinien przeczytać, a może kiedyś przeżyje podobną przygodę…

Kinga, 5c